Szkolenie Renaty i Gosi:)

Dziewczyny przyjechały na parę dni zabawy z gliną. Te 4 dni zamieniły się w intensywne warsztaty ceramiczne z elementami rzeźby. Powstał serwis obiadowy: talerze głębokie i talerze obiadowe  z koronką, sześć miseczek z koronką, sześć misek z koronką na sałatkę, duże patery z koronką, 4 miski na ramen, obrazy z elementami roślinnymi, kubek, kwiaty, miska w formie kwiatu, kafelki do kuchni i kobieta świecznik.
Stosowałyśmy koronki, stemple, foremki sylikonowe i foremki do ciasta. Gosia uczyła się także techniki lepienia z wałków.

Dziewczyny się rozszalały. Większość  zrobionych rzeczy jeszcze schnie, ale 5 talerzy głębokich z koronką udało się nawet poszkliwić. Było to pierwsze szkliwienie Renaty.

Dziewczyny oprócz tego ćwiczyły szkliwienie na gotowych dwóch półmiskach. Uczyły się szkliwienia pędzlem.
Gosia szkliwiła półmisek w zieleni Supernova a Renata na czerwono z dodatkiem grysu szklanego.
Zielony wyszedł całkiem dobrze. Szkliwo dobrze kryjące, efektowe, dające możliwość ukrycia pewnych mankamentów niepewnej ręki podczas szkliwienia. Powstała fajna niezamierzona kratka. Są to oczywiście pociągnięcia pędzlem i różne grubości szkliw.

Renata miała pecha. Przez pomyłkę sprzedawczyni podała jej niewłaściwe szkliwo. Po otwarciu pieca patrzymy, a szkliwo jest niezeszkliwione. Proszę Renatę, aby pokazała mi naklejkę na opakowaniu szkliwa. Okazuje się, że inna nazwa i na wyższą temperaturę (1200).

Teraz cała reszta suszy się i za jakiś czas dziewczyny znowu przyjadą szlifować i szkliwić.

IMG_5304jpgIMG_5301jpg